Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zamknij
"Kiedy zaczęła się kwarantanna, moja mama "przyniosła pracę do domu". I tak się zaczęło - mówi Amelia, autorka pięknych zdobień, wykonanych metodą decoupage. Kilka jej prac, zrealizowanych metodą decoupage, możecie zobaczyć tutaj:
Uczeń online - w tym cyklu pokażemy jak radzicie sobie Wy, Uczniowie, ze zdalną edukacją. Jakie są wasze spostrzeżenia, wnioski, komu uczy się lepiej w taki sposób, kto stał się odważniejszy i częsciej zabera głos w dyskusj. Na pierwszy ogień - nasza "Pani Władza" i I DG:)
WF jest w szkole jednym z ulubionych przedmiotów. Można rozładować stres, "wybiegać" nagromadzone emocje, zadbać o zdrowie i sylwetkę. Co jednak w sytuacji, kiedy lekcja wychowania fizycznego ma się odbyć zdalnie? Prof. Agnieszka Żelazna ma na to sposób!
-"ćwiczę u nas w szkole,w lesie i w domu, a filmiki i rozpiski ćwiczeń wysyłam uczniom przez Internet" - mówi profesorka. Da się? Oczywiście. W V LO nie ma rzeczy niemożliwych:)
Egzaminy maturalne za miesiąc, zatem pracujemy normalnie - zdalnie:) Jak mówi prof. Krzysztof Kiełbasa - "Bezpieczeństwo i komfort psychiczny w czasie zajęć online to podstawa!"
Kochani Absolwenci! Dziś powinniście rozpoczynać te najważniejsze w życiu egzaminy - maturę. Jesteście jednak wielkimi szczęściarzami, bo macie na przygotowanie cały miesiąc więcej:) Abyście mieli jeszcze lepszą motywację i chęci, chcieliśmy powiedzieć Wam kilka słów od nas, uczniów I i II klas V LO:)
Nauczyciele naszej szkoły pracują zdalnie. Czyli PROWADZĄ LEKCJE, tak jak zawsze, tylko online.
Od 12 marca sytuacja szkól się zmieniła - przeszliśmy z dnia na dzień w tryb zdalnego nauczania. I wiadomo, że na początku było ciężko. Różne platformy pracy zdalnej na różnych przedmiotach, braki w sprzęcie, słaby Internet, konieczność zorganizowania wszystkiego od zera niemal natychmiast. I różnie to rozwiązano w różnych szkołach. My piszemy tylko o sobie - w V LO bardzo szybko ujednociliśmy system pracy zdalnej i zdecydowaliśmy się na platformę microsoft office - teams. W ciągu dwóch dni powstały wirtualne klasy, wychowawcy wysłali hasła, loginy, poprowadzili uczniów tak, aby wszyscy uzyskali dostęp i mogli uczestniczyć w zajęciach. W V LO obowiązuje plan lekcji. Pracujemy zgodnie z planem i harmonogramem, tylko zdalnie. Z jednej strony monitora nauczyciel, z drugiej uczniowie. Kamery - różnie, czasem włączone, czasem ktoś nie ma takiej możliwości. Niemniej jednak WSZYSTKIE zajęcia się odbywają. Zgodnie z rozkładem, z dotychczasowymi prowadzącymi. W CZASIE RZECZYWISTYM. Niektóre klasy wolą korzystać z podręcznika wirtualnego, inne z wersji zwykłej, papierowej. Piszemy temat, wykładamy lekcję, rozmawiamy, spotykamy się na radach, a na długiej przerwie, przynajmniej raz w tygodniu, jest zebranie Samorządu Uczniowskiego. Pracuje Rzecznik Praw Ucznia, normalnie działa sekretariat, administracja, dyrekcja. Wszyscy chcielibyśmy już spotkać się w szkole, ale dopóki nie ma takiej możliwości, robimy co się da, aby jak najmocniej zachować kontakt i więzi w zdalnej formie. Nie uprawiamy fikcji, wysyłając setki zadań, do samodzielnego zrobienia. Nie ograniczamy się do przesłania dziennikiem informacji: "Kochane Bąbelki, na podstawie podręcznika zróbcie zadania od 120 do 260 na jutro". PRACUJEMY. Tak samo, jak będąc w szkole. W tym samym czasie. Według planu zajęć. I tęsknimy do normalności, jak wszyscy:) Uczniowie ocenią, czy daliśmy wspólnie radę:)